| czosnoresblog - archiwum: coś za dużo... |
coś za dużo...... o tych kupkach wspominam. Czyżby jakaś trauma kupkowa? Dzisiaj przyszła mi nagroda. Konkurs był. Polegał na opisaniu wrażeń z ciąży. Ponieważ gazeta nazywa się "Dobra mama" to myślałam, że MOJEJ opowieści to akurat nie będą chcieli wydrukować. A tu proszę. Mają tam nawet poczucie humoru. No i ta nagroda przyszła cała w szamponie. Bo to były kosmetyki i bluzka i gazety. Wszysko upierdzielone szamponem. Jak zaczęłam to zmywać w zlewie, to (zgadnijmy co się mogło stać z dużą ilością szamponu i ciepłą wodą??) miałam całą kuchnie z piany. To mnie nagrodzili... 2010-01-28 18:03:12 skomentuj (1) |