globalne podtopienie



Jak tak ma wyglądać globalne ocieplenie to ja dziękuje bardzo.
Wypisuję się.
Miało być tak pięknie, miałam już dawno smażyć celulit w promieniach uv, z małym czosnkiem pląsającym po trawie. Dupa.
Dzisiejsze zakupy też wielce udane. Jakieś wapno (czyt. miła starsza pani) chciała mi wydłubać oko parasolką a potem chwyciła mnie za ramię (nienawidzę jak mnie obcy dotykają, cholera nie na wi dzę!) i sprawdzała czy znam na pamięć rozkład jazdy autobusów.
Nie znałam. Wapno było niepocieszone.
I jakaś zmowa na ulicy panowała, bo każdy chciał się otrzeć mokrym płaszczem o mój papier pakunkowy.
Teraz wygląda jakby go coś wyciumkało i wypluło.
Wyprasuje się.



2010-06-01 21:38:58
skomentuj (0)